Menu

Platforma nie jest na kolanach

28 marca 2018 - MIASTO, POLITYKA, WYBORY 2018

Trwa przedwyborcza gra pomiędzy prezydent Sabiną Nowosielską, a lokalną Platformą Obywatelską. Choć obie strony nazywają to negocjacjami, to nie ulega wątpliwości, że wynik rozmów dla wielu osób może przesądzić o byciu lub nie byciu w lokalnej polityce.
Krzysztof BEDNARZ

Nie ulega żadnej dyskusji, że obie strony potrzebują siebie. Platformie niezbędny jest silny kandydat na prezydenta miasta. Z kolei Sabina Nowosielska chce zaplecza w Radzie Miasta, które popierałoby jej działania. Pomiędzy partnerami zaczęło zgrzytać, kiedy Nowosielska postanowiła się usamodzielnić i rozpoczęła budowanie komitetu wyborczego niezależnie od PO. Prezydent nie kryła swoich zamiarów mówiąc o nich w mediach. Pisaliśmy o tym niedawno – link.

Sprawy zaszły tak daleko, że swoje stanowisko w tej sprawie zajęły regionalne władze Platformy w Opolu. Temat ten poruszył w jednym z programów Radia Opole Szymon Ogłaza, członek zarządu regionu PO. Skontaktowaliśmy się z Ogłazą, aby przekonać się jak wygląda ta przedwyborcza rozgrywka z perspektywy Opola.

Sz_Oglaza

Szymon Ogłaza Foto: Radio Opole

– Platforma nie jest skazana na prezydent Sabinę Nowosielską – powiedział nam Szymon Ogłaza. – Jeśli rozmowy nie doprowadzą do kompromisu, to stworzymy swoją listę ze swoim kandydatem na prezydenta. W przypadku stawiania niekorzystnych warunków przez prezydent Nowosielską kędzierzyńsko-kozielska struktura PO ma wolną rękę. Region w tym względzie nic nie zamierza narzucać.

Zatem władze regionu w Opolu uważają, że Platforma w Kędzierzynie-Koźlu nie jest na kolanach i nie jest bezbronna wobec warunków stawianych przez Nowosielską. Nie są one jednak ujawniane. Domyślić się można, że sporne mogą być co najmniej dwa tematy. Po pierwsze: kwestia kandydatów (spoza PO) wprowadzanych przez Nowosielską, którzy mogą wygrać z ludźmi PO w walce o mandaty radnych. Po drugie problemem może być porozumienie co do nazwy komitetu. O szczegóły rozmów spytaliśmy samą zainteresowaną Sabinę Nowosielską. Nie dowiedzieliśmy się jednak zbyt wiele.

SN_06

Prezydent Sabina Nowosielska

– Rozmowy trwają – powtarzała uparcie prezydent Sabina Nowosielska odpierając nasze pytania. W końcu stwierdziła: – W ostatnich wyborach komitet zakładaliśmy we wrześniu, a pan mnie już teraz pyta?

Na tym etapie rozmów „zasłona dymna” Nowosielskiej jest zrozumiała, bo w ciszy gabinetów łatwiej negocjować niż przy otwartej kurtynie. Łatwiej temu, kto ma więcej do ukrycia. W materiale telewizji miejskiej TVM Nowosielska znów nie mówi nic konkretnego. Znacznie więcej ujawnia Michał Nowak, szef lokalnej PO.

MNowak01

Radny Michał Nowak (PO)

– Toczymy rozmowy na temat wspólnego komitetu Sabiny Nowosielskiej i Platformy Obywatelskiej – powiedział TVM Michał Nowak. – Rozmowy tego typu są trudne, ale chcemy te rozmowy sfinalizować do końca marca.

Ze słów Nowaka wynika, że jednak miałby powstać jeden wspólny komitet i że czas na dopracowanie spornych kwestii już się kończy. Michał Nowak powiedział w tym samym materiale TVM, że rozumie potrzebę emancypacji, czyli uwolnienia się prezydent Nowosielskiej od szyldu PO. Nie ma w tym nic dziwnego, bo kiedy notowania partii spadają na takie rozwiązanie decyduje się wielu samorządowców. Ale nie separatyzm Nowosielskiej powoduje, że negocjacje nie są łatwe, bo jak przyznał Nowak w ostatniej rozmowie z „Wieczorem” w Platformie nie brakuje zwolenników oddania inicjatywy w ręce prezydent miasta. I tak radna miejska Beata Łobodzińska zasiadająca w zarządzie lokalnej PO nie ukrywa, że mocno stawia na to, żeby do wyborów iść razem z Sabiną Nowosielską.

Beata_Lobodzinska

Radna Beata Łobodzińska (PO)

– Ja bym była za tym żebyśmy szli wspólnie do wyborów, ale jeżeli są negocjacje i rozmawiamy ze sobą to przestawiamy swoje argumenty i szukamy kompromisu, a kompromis musi być i z jednej i z drugiej strony – powiedziała nam Beata Łobodzińska, sekretarz lokalnej Platformy Obywatelskiej.

Mimo to pytanie która opcja przeważy w zarządzie lokalnej PO i kto w negocjacjach okaże się silniejszy nadal jest otwarte. Wydaje się, że aktualnie wciąż większą moc ma prezydent Nowosielska. „Wieczór” kontaktował się z kilkoma radnymi, którzy określają swoją sytuację bardzo podobnie: „czekamy na propozycję pani prezydent”. Jasne staje się, że to właśnie do niej należy inicjatywa, choć ta sytuacja za chwilę może ulec zmianie, bo w wyniku sporu w łonie Platformy może wyłonić się znaczący konkurent dla Sabiny Nowosielskiej. O tym napiszemy w następnym artykule.

2 thoughts on “Platforma nie jest na kolanach

Andrzej Szopiński-Wisła

Telewizja Miejska TVM, której jestem właścicielem, nie robiła takiego materiału. Jest jeszcze spółka Telewizja TVM, której jestem współwłaścicielem, ale nie wiem czy robiła coś na ten temat. Tam się samorządzi Jakub Dźwilewski, który ma tyle samo udziałów co ja. Uprzejmie proszę nie mylić obu nadawców. Choć nie wiem, czy sformułowanie nadawców dotyczy obu tych podmiotów, bowiem tylko ja mam koncesję KRRiT na nadawanie.
Pozdrawiam 🙂

Reply
Andrzej Mazur

Personalia nie dają ani szans, ani gwarancji dla demokracji. Przepychanka w sprawach personalnych. Program się dorobi na potrzeby doraźne. Karuzela stanowisk przy kasie , to to co ich podnieca, Sprzedać /Port/, sprywatyzować MZK, podwyższyć opłatę. Wyborco pamiętajże lewica to reprezentant pracowników najemnych, emerytów, rencistów, samodzielnie startujących w życie młodych Polaków. Interesuj się naszym programem.

Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *