Menu

Platforma już nie chce z Nowosielską

12 czerwca 2018 - AKTUALNOŚCI, MIASTO, POLITYKA, WYBORY 2018

PO bez SNPlatforma Obywatelska nie pójdzie do wyborów z prezydent Sabiną Nowosielską. Wczoraj podczas zebrania członkowie kędzierzyńsko-kozielskiej PO podjęli decyzję, że w jesiennych wyborach samorządowych partia wystąpi pod własnym szyldem oraz wystawi własnego kandydata na prezydenta miasta.

Krzysztof BEDNARZ

W grudniu ubiegłego roku Michał Nowak – świeżo upieczony szef lokalnej Platformy – ogłosił na konferencji, że ich kandydatem na prezydenta będzie Sabina Nowosielska. Oznaczało to również, że komitet PO pójdzie pod zmienioną nazwą, bo będzie komitetem poparcia Nowosielskiej. Jednak ta ostatnia od kilku miesięcy publicznie mówiła, że zamierza iść do wyborów z własnym komitetem. Listy Platformy bez własnego kandydata na prezydenta miały być tylko przystawką, torującą Nowosielskiej drogę po kolejną kadencję.

PO_zebranieWczorajsze postanowienie lokalnej PO o wycofaniu się ze współpracy z Sabiną Nowosielską oznacza ostateczne odrzucenie takiej koncepcji wyborczej.

– Obie strony nie porozumiały się co do warunków współpracy. Pani prezydent nie akceptuje dalszej współpracy na obecnych warunkach, dała temu wyraz ogłaszając start z własnego komitetu. My z kolei nie akceptujemy jej planów, czyli oddania połowy miejsc na listach. Tym bardziej osobnego startu bez wystawiania kandydata na prezydenta, który jest motorem kampanii – tłumaczy powody wczorajszej decyzji Michał Nowak, przewodniczący PO w Kędzierzynie-Koźlu.

Niewiele jednak brakowało, aby to niekorzystne dla Platformy rozwiązanie zostało zaakceptowane, ponieważ w szeregach partii i jej zarządzie Nowosielska miała zdecydowanych zwolenników. Są wśród nich wpływowe osobistości jak: była posłanka Brygida Kolenda-Łabuś, wiceprezydent Artur Maruszczak, Beata Łobodzińska, czy też starosta Małgorzata Tudaj.

Sytuacja zmieniła się kiedy Nowosielska zaczęła kompletować swój komitet i stało się jasne, że jest to prosta droga do klęski wyborczej PO. Żeby tego było mało Nowosielska dobierając przyszłych kandydatów na radnych zupełnie zapomniała o lojalności wobec swojego środowiska. Wydaje się, że jedynym kryterium doboru miałby być ich potencjał wyborczy. Doprowadziłoby to do paradoksalnej sytuacji, gdzie kandydaci Platformy znaleźliby się w jednym nurcie z osobami nieprzychylnymi PO oraz postaciami od lat zmieniającymi szyldy partyjne, aby tylko utrzymać się przy władzy.

Coraz częściej pojawiające się sygnały o złej jakości rządów prezydent Sabiny Nowosielskiej spowodowały rosnące niezadowolenie w strukturach Platformy i stało się to kolejnym argumentem do „rozwodu” dotychczasowych partnerów.

M_Nowak05

Przewodniczący lokalnej PO, Michał Nowak

– Druga sprawa to sposób rządzenia pani prezydent. Mamy wątpliwości co do niektórych jej posunięć, do współpracy z mieszkańcami, czy nadzorowania pewnych kwestii. Pani prezydent krytykę odbiera jako atak na siebie, stąd pojawiały się między nami zgrzyty – mówi przewodniczący Michał Nowak.

Przypomnijmy w tym miejscu niektóre sprawy, jak np.: kontrowersje wokół sprzedaży portu w Koźlu, nieudolne wykonawstwo i nadzór remontu alei Jana Pawła II (tzw. sprawa odwiertów), czy też powtarzających się wycinek zdrowych drzew w centrum miasta bez konsultacji z mieszkańcami. Do tego ostatnio dochodzą mało znane kwestie kumoterstwa w obsadzie stanowisk w mieście (więcej na ten temat napiszemy jeszcze dziś), a kłopotliwe dla prezydent tematy przykrywa zmowa milczenia jako skutek finansowania przez prezydent Sabinę Nowosielską wszystkich komercyjnych mediów w Kędzierzynie-Koźlu. Wszystko to sprawiło, że nawet szeregowi członkowie PO przestali mieć ochotę firmowania tych poczynań ich szyldem.

Ewa_Czubek02

Radna Ewa Czubek

Teraz kędzierzyńsko-kozielska Platforma stanęła przed problemem wyłonienia swojego kandydata na prezydenta miasta. Wiadomo, że w lokalnej PO brakuje chętnych aspirujących do najwyższego stanowiska w mieście. Jedyną optymalną z wielu względów kandydaturą wydaje się wiceprzewodnicząca PO w K-K i szefowa klubu radnych miejskich PO, Ewa Czubek. Ale czy ona zostanie twarzą Platformy w kampanii prezydenckiej w najbliższych wyborach okaże się już niedługo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *