Menu

Bezbarwna gra o tron

19 października 2018 - AKTUALNOŚCI, MIASTO, POLITYKA, WYBORY 2018

Kampania wyborcza A.D. 2018 w Kędzierzynie-Koźlu przejdzie do historii jako akcja ekspresowa i płytka, w której kandydaci nie przemęczali się zbytnio. Cechą charakterystyczną tych wyborów pozostanie rozmycie światopoglądowe komitetów i mariaż postaci, które nie tylko prezentują zupełnie inne sympatie polityczne, ale żywią do siebie niechęć.

Krzysztof BEDNARZwybory_2018_cz_b

S_Nowosielska07

Sabina Nowosielska

Zacznijmy od kandydatów na prezydenta miasta. Prezydent Sabina Nowosielska, najwyżej notowana w tym gronie przed miesiącem, przedstawiła swój „dream team”. W komitecie Nowosielskiej znalazło się wiele postaci rozpoznawalnych w mieście, radnych, a nawet urzędników, ale do atmosfery „drużyny marzeń” w nim niezwykle daleko. Odgórnie zmuszona do poparcia Nowosielskiej lokalna Platforma Obywatelska wymieszała się na jednej liście z osobami podkreślającymi swoją bezpartyjność i oziębłość do PO. Niestety w wielu wypadkach ta bezpartyjność to jedyne co mają do zaproponowania kandydaci wyborcom.

Nie na prezydenta, ale na posła już tak

Kampania Sabiny Nowosielskiej okazała się być monotonna i pozbawiona wigoru. Bazuje na prezentacji w mieście banerów, plakatów i ulotek. Urzędująca prezydent poprzestała na pokazywaniu siebie podczas szeregu imprez i zdarzeń miejskich. Zrezygnowała równocześnie z bezpośredniego kontaktu z dziennikarzami i nie zorganizowała już od końca czerwca żadnej konferencji prasowej. Udziela tylko wypowiedzi mediom, które uważa za przychylne. Zabiegaliśmy o rozmowę z Nowosielską, ale nie znalazła ona czasu i obiecała, że się skontaktuje. Słowa nie dotrzymała.

M_Piasecki

Marek Piasecki

Podobnie postąpił Marek Piasecki, kolejny kandydat na prezydenta Kędzierzyna-Koźla, z którym chcieliśmy porozmawiać, ale na etapie ustalania szczegółów nie odbierał już telefonów i nie odpisywał na sms-y. Chociaż Piasecki prowadzi zdecydowanie najbarwniejszą kampanię wyborczą w mieście, to można mieć wrażenie, że kandydowanie na prezydenta jest dla niego tylko promocją przed przyszłorocznymi wyborami do parlamentu. Nie prezydent, ale poseł najprawdopodobniej jest celem dla Marka Piaseckiego. Bardzo skutecznie i sprytnie poskładał on listy swojego komitetu, umieszczając w nim znane osobistości w mieście jak np. Wiesława Fąfarę i Tomasza Wantułę – byłych prezydentów miasta. Spowodowało to, podobnie jak w komitecie Nowosielskiej, skrajne zestawienia, dawniej nawet nie do pomyślenia. Czy ktoś kiedyś pomyślałby, że Wiesław Fąfara będzie w jednej drużynie z jego zaciętym krytykiem Grzegorzem Chudomiętem?

Kandydat z innej epoki

A_Mazur

Andrzej Mazur

Podobne lub jeszcze większe kontrasty zawiera w sobie komitet SLD, .Nowoczesnej, grupy Ryszarda Masalskiego oraz Stowarzyszenia Pokolenia. W jego składzie znaleźli się ludzie tak różni światopoglądowo, że mamy tu pełne spektrum od lewicy do prawicy. Egzotyka komitetu jest tak duża, że podczas jednej konferencji prasowej słyszymy z ust radnego Masalskiego o ograniczeniu i warunkowej pomocy społecznej, a za chwilę deklaracje zniesienia wielu opłat za podstawowe usługi w mieście formułowane przez Andrzeja Mazura. Ten znany w mieście lekarz chirurg i wieloletni radny SLD sejmiku województwa stanął na czele omawianej formacji i kandyduje z niej na prezydenta miasta. Mimo, że to postać żywa i barwna to jest on już w wieku emerytalnym. Co więcej, często postrzegany jest jak przedstawiciel dawno minionej już epoki, co w sumie nie daje mu wielkich szans w ubieganiu się o fotel prezydenta. Nawet obietnice darmowych przejazdów komunikacją miejską i szeregu ulg, które postuluje Mazur, niewiele tu zmienią.

PiS strzela w kolano

Andrzej_Chrzanowski

Andrzej Chrzanowski

Szansę ostatniego kandydata na prezydenta z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Chrzanowskiego już trudniej oszacować. Tego dyrektora z Grupy „Azoty” Kędzierzyn wyróżnia od pozostałych świeżość, polegająca na tym, że nie miał on dotąd związków z lokalnym samorządem. Ale czy to zaleta? Chrzanowski wielokrotnie wykazał się, lekko mówiąc, brakiem wiedzy i podstawowego rozeznania w lokalnych tematach. W jednym z programów Radia Opole krytykował przedstawiciela władz województwa za remont drogi nr 45 (odcinek Większyce). Sęk w tym, że to droga krajowa, o czym wiedzą już licealiści. Sposób prowadzenia kampanii przez Chrzanowskiego też nie jest specjalnie wyszukany. Widać to podczas debat prezydenckich, gdzie kandydat PiS skupia się na krytyce urzędującej prezydent.

Przyglądając się działaniom wyborczym Prawa i Sprawiedliwości w Kędzierzynie-Koźlu można zadać sobie podstawowe pytanie: czy partia ta chce wygrać wybory? Dużym zaskoczeniem było wyeliminowanie przez PiS grupy osób z kręgów patriotycznych. Przeważnie byli to młodzi ludzi chcący kandydować do samorządu. Innym przykładem przysłowiowego strzelania w swoje kolano przez PiS jest los radnego Grzegorza Matei. Ten wyróżniający się zaangażowaniem i wiedzą z zakresu inwestycji miejski rajca, zamiast zostać umieszczony na liście do rady miasta na Pogorzelcu, gdzie miałby praktycznie zapewnione zwycięstwo, został rzucony na trzecią pozycję do jednego z okręgów powiatu. Pozycja za Andrzejem Krebsem może tłumaczyć bardzo wiele. Prawdopodobnie Grzegorz Mateja ma na własnych plecach pomóc uzyskać mandat komuś innemu. Ale co to ma wspólnego z interesem całej partii, która traci w ten sposób szanse na cenne mandaty?

Środowisko Wantuły chce wrócić

Piasecki_powietrze

Foto: Profil Facebooka – Marek Piascecki

Samobójcza, choć wykalkulowana gra PiS, może stać się wodą na młyn komitetu Marka Piaseckiego. Bo teraz nie tylko przeciwnicy Nowosielskiej mogą chcieć głosować na tę grupę, ale również ludzie o poglądach prawicowych niezadowoleni z ruchów jakie wykonał PiS. Komitet Piaseckiego próbuje sobie zjednać sympatie wyborców dzięki nośnymi hasłom np.: wykrycia truciciela benzenem i poprawy jakości powietrza. Obiecać łatwo, gorzej będzie coś z benzenem zrobić. Głównie dlatego, że od lat w miejscowych elitach rządzących, do których należy Marek Piasecki (był nawet członkiem zarządu powiatu), jest wiedza kto zanieczyszcza powietrze. Gorzej już z chęciami rozwiązania problemu. Nikt z aparatu ochrony środowiska, lokalnych urzędników oraz wymiaru sprawiedliwości po prostu nie chce się wychylać. Przecież temat trudny i zahacza o duży biznes.

KWW Niezależni z Markiem Piaseckim to w dużej mierze środowisko byłego prezydenta miasta Tomasza Wantuły. Grupa ta próbuje powrócić do władzy pod odświeżonym wizerunkiem, nowym szyldem i innym przywódcą. Pozory są dla tych mieszkańców, którzy z niesmakiem mogą wspominać tamtą kadencję. Czy dadzą się zwieść nowemu przebraniu „starego wilka”? To okaże się już niebawem. Komitet Niezależnych może zdobyć tyle mandatów, że będzie bardzo liczącą się siłą w nadchodzącej kadencji, a sam Piasecki może przejść do drugiej tury wyborów prezydenckich.

Spłaszczone i upadłe media

wybory_2018_1Trudno powiedzieć czy mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla zauważyli pospiech, powierzchowność i co za tym idzie bylejakość kampanii większości osób startujących w wyborach samorządowych 2018. Wielu kandydatów poprzestało na plakatach lub bilbordach. Niewielu było stać na zrobienie ulotki, a jeśli już to ich treść pełna jest życzeń, sloganów i ogólników. W internecie kampanię kandydaci prowadzą wyłącznie poprzez profile Facebooka. Strony www powstałe na wybory można policzyć na palcach jednej ręki.

Jak się można domyślać kampania wyborcza w mediach lokalnych spłaszczona została do wywiadów, tekstów sponsorowanych oraz banerów. Brak choćby minimalnej kontrowersji i dyskusji na trudne tematy. Dziennikarze na debatach nie zadają już nawet pytań, a w swoich materiałach unikają powrotu do spraw, które mogłyby dotknąć kogokolwiek ze startujących. Upadek mediów to bardzo niedobry prognostyk dla przejrzystości władzy w nadchodzącej kadencji. Odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi nie tylko prezydent Sabina Nowosielska, która mocno uzależniła od środków publicznych prawie wszystkie lokalne media, ale również samo środowisko dziennikarskie. Zatraciło ono już nie tylko resztki poczucia misji dziennikarskiej, ale w wielu wypadkach działa niezgodnie z elementarną etyką tej profesji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *